FAQ's
Czy istnieje pojęcie kosmetyku naturalnego?
Co jest źródłem kosmetyków naturalnych?
Jakie organizacje certyfikują kosmetyki naturalne i ekologiczne?
Jakie są kryteria certyfikacji kosmetyków naturalnych?
Co jest źródłem kosmetyków naturalnych?
Jakie organizacje certyfikują kosmetyki naturalne i ekologiczne?
Jakie są kryteria certyfikacji kosmetyków naturalnych?
Czy istnieje pojęcie kosmetyku naturalnego?
W Europie brakuje jednoznacznej, oficjalnej i obowiązującej regulacji prawnej dotyczącej kosmetyków naturalnych czy też ekologicznych, organicznych. Oczywiście produkty te muszą spełniać wszelkie wymogi stawiane kosmetykom przez dyrektywę 76/768/WE – dokument ten nie definiuje jednak pojęcia kosmetyku naturalnego.Uwagi na częste nadużywanie nazwy „kosmetyk naturalny” dla produktów zawierających znaczną ilość składników nienaturalnych, Komitet Ekspertów Produktów Kosmetycznych przy Komitecie Zdrowia Publicznego Rady Europy opracował w 2000 roku wytyczne dla produkcji, marketingu i oznakowania kosmetyków naturalnych. Działanie to miało na celu ujednolicenie pojęcia i zasad wytwarzania takich kosmetyków. Opracowanie to nie stanowi jednak obowiązującego prawa.
Zgodnie ze wspomnianymi wytycznymi, kosmetyk naturalny to produkt otrzymany ze składników pochodzenia naturalnego (roślinnego, zwierzęcego, mineralnego), uzyskanych metodami fizycznymi (np. tłoczenie, ekstrakcja, filtracja, destylacja, suszenie itp.), mikrobiologicznymi lub enzymatycznymi. Składniki kosmetyków naturalnych nie powinny zawierać żadnych zanieczyszczeń, mogących zagrażać zdrowiu ludzkiemu.
Wytyczne Komitetu zalecają lub dopuszczają do stosowania następujące surowce:
rozpuszczalniki naturalne lub pochodzenia naturalnego, takie jak woda, alkohol etylowy, gliceryna, wyłącznie naturalne substancje zapachowe, spełniające standardy normy ISO 9235 („Aromatic natural raw materials – vocabulary”), lub substancje zapachowe wyizolowane z nich metodami fizycznymi; niedozwolone są syntetyczne olejki eteryczne, substancje modyfikowane chemicznie oraz syntetyczne reprodukcje naturalnych zapachów, emolienty i emulgatory otrzymane z substancji naturalnych drogą hydrolizy, estryfikacji czy reestryfikacji, np. oleje roślinne, estry, woski, lecytyna, lanolina, polisacharydy, proteiny, lipoproteiny, itp., konserwanty określone jako pseudo-naturalne, wymienione w załączniku VI wspomnianej dyrektywy 76/768/WE, pod warunkiem wyróżnienia ich na etykiecie stosowną adnotacją („konserwowany [nazwa substancji]”).

Co jest źródłem kosmetyków naturalnych?
Od wieków natura była najlepszym źródłem surowców używanych do wytwarzania kosmetyków. Również w ostatnim czasie substancje naturalne są najważniejszą i najbardziej poszukiwaną grupą substancji aktywnych. Bardzo szybki rozwój nauk chemicznych, zwłaszcza w II. połowie minionego stulecia, spowodował, że w składzie kosmetyków coraz częściej zaczęły się pojawiać zróżnicowane substancje syntetyczne, mające głównie na celu poprawę ich wyglądu, zapachu i trwałości lub też właściwości aplikacyjnych. Niestety w konsekwencji tych zmian większość współczesnych wyrobów kosmetycznych zawiera szeroką gamę różnych związków chemicznych, pozyskiwanych niejednokrotnie metodami ciężkiej syntezy chemicznej. Substancje chemiczne są dziś obecne praktycznie wszędzie, bardzo często w postaci ukrytej. Te, które bezpośrednio dotyczą naszego codziennego życia, to cała „chemia” stosowana w rolnictwie i ogrodnictwie, różne substancje wspomagające smak i zapach żywności, konserwanty i wiele innych. Odpowiedzią na wszechobecność związków chemicznych, których wpływu na organizm człowieka do końca nie znamy, jest szeroko rozumiany ruch ekologiczny. Postępująca biodegradacja środowiska naturalnego i wzrost jego zanieczyszczenia spowodowały zapotrzebowanie na zdrową, ekologiczną żywność. Trend na produkty ekologiczne i organiczne jest obecnie jednym z najsilniejszych na rynku produktów spożywczych. Już 2/3 konsumentów spożywa takie artykuły lub przynajmniej miało z nimi kontakt. Dzięki działalności edukacyjnej różnych organizacji ekologicznych, ostrzegających przed szkodliwym wpływem chemikaliów, coraz większa liczba konsumentów sięga również po naturalne kosmetyki.Kosmetyki ekologiczne.
Konsumentem produktów organicznych jest zazwyczaj człowiek zaangażowany, świadomy wpływu dodatków chemicznych na zdrowie, stosunkowo zamożny i ceniący ponadprzeciętną jakość kupowanych wyrobów. Zdecydowana większość konsumentów wie, że produkty naturalne są całkowicie bezpieczne, przyjazne dla środowiska i nie wywierają żadnych ubocznych skutków na organizm człowieka. Stąd też często kosmetyki naturalne i organiczne są poszukiwane przez ludzi o skórze wrażliwej, z problemami wymagającymi specjalnej troski. Ten rodzaj artykułów pielęgnacyjnych jest szczególnie polecany dla dzieci.Intensywny wzrost zainteresowania kosmetykami ekologicznymi zaobserwowany został na początku XXI wieku. Ich sprzedaż, obok tradycyjnych już sklepów z produktami organicznymi, prowadzona jest również w aptekach, sklepach zielarskich, a nawet centrach SPA.
Jakie organizacje certyfikują kosmetyki naturalne i ekologiczne?
Podobnie jak dla produktów spożywczych, również kosmetyki naturalne i ekologiczne podlegają certyfikacji przez różne, najczęściej prywatne organizacje. Nie jest to obligatoryjne, ale świadomi konsumenci produktów organicznych nie kupią kosmetyku, który nie jest certyfikowany przez któryś ze znanych organów. W Europie najbardziej popularnymi i uznanymi jednostkami certyfikującymi m.in. kosmetyki są:- ECOCERT – francuska organizacja kontroli i akredytacji produktów organicznych i ekologicznych, zaaprobowana w ponad 80 krajach na całym świecie, mająca swe oddziały również w innych krajach,
- BDIH (Bundesverband Deutscher Industrie und Handelsunternehmen) – Federalny Związek Niemieckiego Przemysłu i Firm Handlowych, zajmujący się certyfikowaniem leków, żywności i również naturalnych produktów pielęgnacyjnych,
- SOIL ASSOCIATION - wiodąca brytyjska organizacja certyfikująca ekologiczną żywność i rolnictwo, a od 2002 roku również kosmetyki,
- AIAB (Associazione Italiana per l'Agricoltura Biologica) – Włoskie Stowarzyszenie Rolnictwa Ekologicznego.
Organizacje te działają wprawdzie niezależnie i posiadają własne zasady certyfikowania kosmetyków, ale niemal od 4 lat próbują doprowadzić do ujednolicenia standardów dla organicznych i naturalnych kosmetyków. Proces ten ma na celu ustalenie jednorodnych, obowiązujących w Europie zasad, co powinno przyczynić się do zdecydowanego ograniczenia nadużywania określeń „naturalny” czy też „ekologiczny”, jak i do wzrostu świadomości konsumentów na temat kosmetyków naturalnych. Wspólne standardy mogą też być podstawą do wprowadzenia oficjalnych regulacji prawnych, w postaci np. normy lub dyrektywy.

Podczas ostatniej konferencji Natural Beauty Summit, która miała miejsce w Paryżu na przełomie listopada i grudnia 2007 roku, przedstawiciele wyżej wymienionych wiodących organizacji certyfikujących, współpracujący także z kilkoma innymi organami (np. EcoGarantie z Belgii czy Cosmebio z Francji), oświadczyli, że planują przyspieszenie prac harmonizacyjnych tak, aby najpóźniej w czerwcu 2008 roku wprowadzić wspólne standardy. Postęp prac jest znaczny. Zakłada się wprowadzenie dwóch poziomów certyfikacji kosmetyków – osobno dla naturalnych i osobno dla organicznych. W związku z tym, że w kosmetykach praktycznie nie można uniknąć surowców pochodzenia naturalnego, ale jednak przetworzonych metodami chemicznymi, nadal trwają dyskusje nad listą dopuszczonych procesów, jakimi mogą być one otrzymywane. Problematyczny jest również fakt stosowania syntetycznych konserwantów, których nie da się całkowicie wyeliminować z receptury.
Na tej samej konferencji ogłoszono również utworzenie Europejskiego Ugrupowania Interesów Kosmetyków Naturalnych i Organicznych o nazwie NaTrue (działającego w oparciu o prawo wspólnotowe jako EEIG – European Economic Interesting Grouping), reprezentującego w Brukseli interesy producentów kosmetyków naturalnych. Podstawową misją tego podmiotu jest doprowadzenie do stworzenia jednoznacznych, prawnie usankcjonowanych definicji zarówno kosmetyków naturalnych, jak i organicznych, oraz standardów dla produktów naturalnych, z uwzględnieniem określenia proporcji zastosowanych w nich komponentów organicznych.
Jakie są kryteria certyfikacji kosmetyków naturalnych?
Zasady certyfikacji kosmetyków naturalnych lub organicznych przez wiodące europejskie organizacje bazują na wspomnianych wcześniej wytycznych Komitetu Ekspertów Produktów Kosmetycznych. Aktualne wymogi poszczególnych organów różnią się między sobą, jednak wiele kryteriów obowiązujących przy certyfikacji jest takich samych lub bardzo do siebie podobnych. Najważniejsze z nich dotyczą surowców dozwolonych do zastosowania w kosmetykach naturalnych lub organicznych.
A. Surowce dopuszczone do stosowania.
Zaleca się przede wszystkim stosowanie komponentów certyfikowanych w całości lub w części jako organiczne. Do ich wytworzenia można używać roślin pochodzących z certyfikowanych upraw ekologicznych lub tak zwanego kontrolowanego dzikiego zbioru. Surowce organiczne mogą być produkowane wyłącznie metodami fizycznymi, a więc przede wszystkim przez ekstrakcję, destylację (ale tylko na parze wodnej), tłoczenie, filtrację, suszenie, liofilizację, mielenie, przesiewanie itp.Dozwolone do wykorzystania w produkcji kosmetyków organicznych są również:
inne, niecertyfikowane jako organiczne, surowce roślinne,
składniki pochodzenia morskiego, jak algi lub karagenian,
nieorganiczne sole i tlenki otrzymane z minerałów,
składniki pochodzenia zwierzęcego pozyskane z żywych zwierząt (mleko i jego pochodne, lanolina, wosk pszczeli, mleczko pszczele, propolis itp.),
olejki eteryczne i ich frakcje,
barwniki naturalne.
Dopuszcza się również stosowanie substancji pochodzenia naturalnego, produkowanych takimi metodami chemicznymi, które nie przyczyniają się do zanieczyszczenia środowiska, i których ewentualne produkty uboczne ulegają biodegradacji. Surowcami takimi mogą być, pozyskiwane drogą estryfikacji, eteryfikacji, alkilacji, kondensacji, zmydlania, uwodornienia, hydrolizy, fermentacji, sulfatacji i amidowania grupy produktów często niezbędnych i istotnych do wytwarzania kosmetyków, jak:
- emulgatory (np. estry sacharozy, poliglicerolu, alkilowane poliglukozydy itp.),
- emolienty (estry pochodzenia naturalnego),
- czynniki regulujące reologię (np. guma ksantanowa, skrobia, celuloza itp.),
- niektóre substancje aktywne (np. hydrolizaty protein, produkty fermentacji itp.).
Osobnym tematem jest stosowanie syntetycznych konserwantów. Wymogi bezpieczeństwa produktu stawiane kosmetykom nie pozwalają na zaniechanie ich używania. W związku z powyższym dopuszczone są tzw. konserwanty identyczne z naturalnymi, których odpowiedniki, w postaci chemicznie takich samych lub bardzo zbliżonych związków, występują w przyrodzie. Mogą to być:
- kwas benzoesowy, jego sole i ester etylowy,
- kwas salicylowy i jego sole,
- kwas sorbowy i jego sole,
- alkohol benzylowy.
Zaleca siię podanie na opakowaniu kosmetyku jednoznacznej informacji o zastosowanych konserwantach poprzez umieszczenie sformułowania: „konserwowany: [nazwa substancji]”.
B. Surowce zabronione do stosowania.
Surowce niedozwolone do zastosowania w kosmetykach naturalnych lub organicznych trafiają na listę negatywną z powodu ich pochodzenia bądź zabronionego procesu ich wytwarzania.Generalnie nie wolno używać żadnych substancji testowanych na zwierzętach lub konserwowanych metodą napromieniowania. Oprócz tego na negatywnej liście znajdują się:
- surowce pozyskane z martwych zwierząt (tłuszcze, proteiny, żywe komórki itp.),
- olej mineralny i inne pochodne ropy naftowej (również glikole),
- silikony,
- substancje etoksylowane (PEG),
- barwniki syntetyczne,
- aromaty syntetyczne,
- poliakrylany (karbomery),
- czwartorzędowe zasady amoniowe,
- pochodne syntetycznych kwasów lub alkoholi tłuszczowych,
- surowce pochodzące z roślin modyfikowanych genetycznie,
- konserwanty nie-identyczne z naturalnymi (np. parabeny).
C. Zasady produkcji, pakowania, znakowania i przechowywania.
Produkcja kosmetyków naturalnych lub ekologicznych powinna odbywać się w odseparowaniu od podobnych procesów wytwarzania produktów nie podlegających certyfikacji. Ma to na celu wyeliminowanie ryzyka chociażby przypadkowego domieszania zabronionych składników. Dotyczy to również przechowywania i właściwego oznakowania zarówno surowców, jak i gotowych wyrobów. Sam proces produkcyjny powinien być prosty, przyjazny dla środowiska, umożliwiający zachowanie cech i właściwości użytych surowców. Zabrania się stosowania chloru na jakimkolwiek etapie produkcji.Gotowe kosmetyki powinny być zapakowane w opakowania przyjazne środowisku, ekonomiczne i łatwe do ponownego przetworzenia. W związku z tym, spośród tworzyw sztucznych, zabrania się stosowania PVC i polistyrenu. Zabronione jest też pakowanie w aerozole wykorzystujące sprężone gazy, takie jak propan, butan, izobutan.
Jedynie produkt spełniający wszystkie wymagania może być na etykiecie określany jako ekologiczny, organiczny czy też naturalny. Na froncie opakowania powinien znaleźć się znak organizacji certyfikującej.
Na opakowaniu powinna znaleźć się też informacja dotycząca procentowej zawartości składników
pochodzenia naturalnego i certyfikowanych składników ekologicznych.
Powyższe standardy mogą być stosowane wyłącznie po skontrolowaniu produkcji i produktu przez odpowiednią jednostkę certyfikującą.
Różnice w certyfikowaniu kosmetyków naturalnych przez wiodące organizacje.
Obecnie każda z organizacji certyfikujących w Europie ma opracowane własne zasady, które w niektórych punktach różnią się między sobą.
Przykładowo, BDIH certyfikuje jedynie kosmetyki naturalne, nadając im opatrzony logiem znak: „Certified Natural Cosmetic”. Produkt taki musi spełniać wszystkie wymienione wcześniej kryteria, brak jest jedynie sprecyzowanych wymagań dotyczących procentowej zawartości substancji naturalnych oraz certyfikowanych surowców organicznych.
SOIL ASSOCIATION natomiast certyfikuje jedynie kosmetyki organiczne. Produkt organiczny jest opatrzony logiem organizacji i napisem: „Organic Standard” i musi zawierać minimum 95% surowców organicznych. Innym rodzajem certyfikowanego kosmetyku jest produkt z udziałem surowców organicznych. W takim przypadku jest on też oznaczony logiem oraz napisem: ‘wyprodukowany z xx% składników organicznych”, przy czym ilość tych komponentów nie może być niższa niż 70%.
Ostatnie doniesienia na temat harmonizacji standardów dla produkcji kosmetyków naturalnych i organicznych wskazują, że wspólnie opracowywane zasady w dużej mierze bazować będą na kryteriach ECOCERT-u – niewątpliwie ostatnio najbardziej popularnego organu certyfikującego kosmetyki, o najdalej idących wymaganiach i standardach.
Organizacja ta certyfikuje zarówno kosmetyki naturalne, jak i organiczne. ECOCERT określił dwie kategorie produktów nazwami: „kosmetyk ekologiczny” oraz „kosmetyk ekologiczny i organiczny”. Dla obydwu minimalny udział surowców naturalnych i pochodzenia naturalnego wynosi 95%. Ponadto w przypadku kosmetyku ekologicznego i organicznego minimum 10% wszystkich surowców i minimum 95% zastosowanych substancji roślinnych muszą być certyfikowane jako organiczne. Dla kosmetyku ekologicznego wymogi te wynoszą odpowiednio minimum 5% i minimum 50%.
Na podstawie posiadanych certyfikatów surowców organicznych, udostępnianych przez ich producentów, łatwo można tak zestawić recepturę, aby odpowiadała ona określonym standardom, wyliczając procentowy udział tych składników. Należy przy tym zwrócić uwagę na różnicę między substancją naturalną a pochodzenia naturalnego. Pierwsza z nich to taka, która została pozyskana jedynie przy użyciu metod fizycznych, a druga wyprodukowana za pomocą dozwolonych procesów chemicznych.
Stworzenie kosmetyku naturalnego czy organicznego w praktyce może wydawać się trudne, jest jednak możliwe. Jedną z prostych i skutecznych metod spełnienia wymagań jest np. zastosowanie organicznych destylatów kwiatowych, zwanych też hydrolatami, zamiast wody lub jej części. Również coraz szersza oferta różnych substancji pomocniczych pochodzenia naturalnego, a zwłaszcza emulgatorów i zagęstników, zezwala na opracowanie receptury kosmetyku organicznego, nie tylko odpowiadającego zasadom certyfikacji, ale również o akceptowalnej konsystencji i aplikacji.
Notka o autorze: Maciej Siekierski, chemik-kosmetolog, prezes Provital Polska Sp. z o.o.



